Jan Brzechwa – poeta dla dzieci i nie tylko

Jan Brzechwa był polskim poetą żydowskiego pochodzenia, który przeszedł do historii jako jeden z najwspanialszych autorów bajek i wierszyków dla dzieci obok Juliana Tuwima. Był też adwokatem specjalizującym się w prawie autorskim, a głośne procesy z jego udziałem były szeroko komentowane w prasie dwudziestolecia międzywojennego. Jak to się stało, że zaczął pisać i z jakich utworów przede wszystkim zasłynął?

Początki i zmiana nazwiska

Jan Wiktor Lesman przyszedł na świat na Kresach Wschodnich, a jego bratem stryjecznym był Bolesław Lesman, znany jako Bolesław Leśmian, autor między innymi “Malinowego chruśniaka”. “Brzechwa” to część strzały i pseudonim artystyczny, którego poeta zaczął używać na początku swojej kariery. Z zawodu był adwokatem oraz radcą prawnym Stowarzyszenia Autorów. Jan Brzechwa publikował swoje pierwsze wiersze już jako nastolatek, ale marzył wówczas o karierze prawniczej. Później pisanie tekstów satyrycznych było dla niego formą dorabiania do pensji. W 1926 roku na rynku pojawił się jego debiutancki tomik poezji pod tytułem “Tańcowała igła z nitką”, ale największą popularność zawdzięczał twórczości dedykowanej dzieciom. W 1938 roku opublikowano tomik “Tańcowała igła z nitką”, w którym znalazły się takie wiersze, jak “Na straganie” czy “Pomidor”. Mniej więcej rok później poeta wydał popularną do dziś “Kaczkę dziwaczkę”, na której miały wychowywać się kolejne pokolenia dzieci.

Druga wojna światowa


W okresie drugiej wojny światowej Jan Brzechwa napisał swoje najważniejsze utwory. To właśnie wtedy pojawiła się “Akademia Pana Kleksa”, której fabuła w jakimś stopniu nawiązywała do sytuacji w Europie oraz “Pana Dropsa i jego trupę”. Kolejne części o Panu Kleksie powstały dopiero w latach sześćdziesiątych. Jan Brzechwa był wyjątkowo płodnym artystą, a na przestrzeni lat swojej działalności napisał między innymi takie utwory, jak “Teatr Pietruszki”, “Szelmostwa lisa Witalisa”, “Na wyspach Bergamutach” czy “Opowiedział dzięcioł sowie”. Na cześć jego wiersza “Chrząszcz” w Szczebrzeszynie postawiono pomnik poety.